Archive for the wspominki Category

zabawa z lucky funeral

Posted in Lucky Funeral w Polsce, wspominki, ładna zabawa on Kwiecień 21, 2010 by vagitarians

Oto fotki z majspejsa lucky funeral, przedstawiają min. nas tracących resztki dobrego smaku podczas ekstatycznych szaleńśtw u boku greckiej rozpierduchy !!!
DATA: chyba ósmy kwietnia 2010
MIEJSCE: Progresja, Wawa.

blindead

Posted in shows, wspominki on Luty 2, 2010 by vagitarians

Nie było wspominek z koncertu Blindead’a.
A to dziwne, bo Blindead – sławny zespół i poważany i ładnie grają i w ogóle.
Ale:
Sand Of Sedna mi się nie podobało
Frekwencja mi się nie podobała
Zajebiste opóźnienie mi się nie podobało
Brak kasy mi się nie podobał
Skrócenie setu do 25 min. mnie się nie podobało
– Nie podobała mi się perspektywa wyjazdu do Krakowa przez wyżej wymieniony brak kasy

Sporo rzeczy mnie się nie podobało, dosyć konkretnych w swym jestestwie, więc pewnie dlatego ominąłem koncercik na blogu.

Co zaś mi się podobało? Już spieszę z wyliczeniem:

Broken Betty się mnie całkiem spodobało
Foteczki Pawła Wygody mnie się spodobały
– Nasz skrócony secik był zajebisty
Pizza mi się podobała
Koszulka Blindeada od Anny też mnie się spodobała.
Koncert Bindead od momentu, kiedy przestali grać kawałki z epki też mnie się podobał

Rachunek mojego sumienia zostawiam komukolwiek 😉
To jeszcze podziękowania:
– Paweł Wygoda z foteczki ładne
– Marian za ofiarę w postaci mamony
– Anna za prezencik
– nie wiem dla kogo jeszcze.
– Dla tych co się ładnie bawili !
Fotki prezentuje niżej, są zajebiste:

26.01.2010 – iNdeks

Posted in Indeks 26.01.10, wspominki, ładna zabawa on Styczeń 27, 2010 by vagitarians

Było pięknie, a cooo ??

Omerta grała razem z nami, ale mam właśnie przed oczyma milion zdjęć vaginy [Twojej starej], że śmiem pisać tylko o naszej kapelce.
Nie wiedział ja, jak się ściśniemy na tej scence, ale udało się. Trochę mcgyver’a też zrobiło swoje, co z kolei zaowocowało kultowym już mikrofonem zwisającym z sufitu. Gdyby tylko i Sagana tak se wisiał, to byłoby pięknie. Do tego krata przed sceną i sruuuu- butelki z browarem rozbijają się o stalowe mury, które oddzielają warszawskie pseudo-zztop od równie warszawskich redneck’ów. Takie z nas niestety zztop jak z czegoś, co zupełnie nie jest podobne do zz-top. Brody zawsze mądre, kto nie miał ten dostał, ale za to zauważyć można obniżenie punktacji w skali – metalowiec / nie-metalowiec.  Oczywiście skala dotyczy tylko osobników, którzy za metalowca uważają młodzieńca (bo seniora to już nie, senior może zapomnieć się obciąć po prostu) z długimi piórami… pawimi.  Sagan opindolony i odpicowany jak nieodżałowany Lynn Strait, ja też się obcięłem i w ogóle i w ogóle. Do tego staczamy się muzycznie, wdrażająć pomału do repertuaru Takie Tango budki suflera.. Tudzież, Sudki Buflera (kto wie, ten wie o co kaman.)

Secik był szalony, na pierwszy ogień poszedł slaaaaadż na pełnej kurwie, potem 10minutowe napindalanko instrumentalne, a potem już standardzik. Największe hiciory dostępne tylko tego dnia w wersji live,gdyż co prawda demówki przywieźlim, ale ja zapomniałem pudełek i dupa. Kłamałem więc na fejsbuku, że będziemy rozdawać. Nie wiedząc o tym – kłamałem.

Oczywiście trochę rockmeństwa nie zabrakło, piwko od Trzaski wypilim, w publikę wskoczylim, marian walnął popisuwę grając zwariowanym iniedoopisaniasposobem na gitarce. Generalnie był luz, ładna zabawa itp. Jeszcze z 30 osób w indeksie i czułbym się jak Gwiazda Rock’a rodem z mtv! ! ! Dobrze było. Trzeba tam jeszcze będzie zagrać, bo warto.

Ale powrót do domu to już miałem zjebany, nocny uciekł jeden itp. itd. do tego mieszkam na jednym z dziesięciu końców świata. 2:40 – domeczek, pepsi-cola, chrupki i cola, harce i swawola i oto jestem Ja – Wskrzeszając ze zmarłych bloga Vaginy ! Raczcie się fotkami !

Ale najpierw!

Podziękowania:
– Law of Omerta za zaproszenie i wspólnom zabawe!
– Qciowi za plakacik, który rozjebał
– całej Vaginie, bo ładnie się bawiła
– Pawlokowi za Soundmana
– Agacie, Annie, Kindze i Brewisowi za aparaty i zdjęcia
– ludziom, którzy pojawili się z uprzedzeniem
– ludziom, którzy bez uprzedzenia, a jednak pojawili się!
– ziomeczkom
– nie-ziomeczkom
– kuponikom od Indeksu na piwko!
– i chyba tyle! Bawta się ładnie!!!

Lista wczorajszych gości:
– 3/4 Satellite Beaver
– 2/trzecie tera Luna Negry
– jedna któraś Funktora [Trzaska!]
– i dalej:
– Anna i Exodus
– Anna zupełnie inna
– KaWa
– Agata
– Marcin
– Santos
– Grzechu [któregom spotkał później w McDonaldzie, szacuneczek]
– Natalia
– Iwona
– Joanna
– Karolina
– Marta
– Wojciech
– Mały
– Willow
– Pan Krokodyl
– jedna któraś zespołu Belzebong
– Jan A. z dziewczęciem !
– Cin
– Misiek
– Brewis
– Ki
– Ola
– Sebastian
– Cecylia
wszystko leci w kolejności przypominania sobie i tak na pierwsze 10 sekund myślenia, dokładnie tyle wymyśliłem.
Więc jak kogoś nie policzyłem, to niech się ładnie przypomni, a nie wylewa na moją starczą pamięć wiadro pomyj 😦
DOWIDZENIA I DOZOOOOOOOOOOOOOOOOO

FOTENCJE:

początki II

Posted in wspominki on Lipiec 25, 2009 by vagitarians

1969, jeszcze przd woodstock, już po dinozaurach.

vaginapocztki

trudne początki

Posted in wspominki on Lipiec 24, 2009 by vagitarians

Początki bywają trudne. To my – Vagitarians jeszcze w składzie sześcioosobowym. Zdaje się, że to połowa lat 60, ale jeszcze Mariana muszę dopytać.

vagitariansgo

Po Legionowie

Posted in wspominki, ładna zabawa on Czerwiec 29, 2009 by vagitarians

Nie wiem czy was to bedzie śmieszyć , ale nas śmieszy bardzo 😀  Tak było po koncercie w Legionowie

najpierw urodziny….

Posted in wspominki, ładna zabawa on Czerwiec 13, 2009 by vagitarians

Prawda jest taka… Wyjebałem się srogo na plecy i mnie bolą cały dzień. Ale impreza była ładna !! Reprezentacja Vaginy w postaci 3/5 zespołu dała z siebie co mogła. Pozdrawiam też ładnie wszystkich pozostałych uczestników imprezy, a było ich trochę, wszyscy przystojni i godni !

ps. zagadka ! Znajdźcie bohaterów tego bloga. Dla uczciwego znalazcy nagroda ! 15 złotych ! albo nie ! 12 !