no mercy 18.I.2009 – sie działo !

Andrzej i Sludge  Ceremony, z kapelami które różnie do stonera podchodzą. Przyjechalismy akurat kiedy wpadła pierwsza ekipa z Lublina w składzie We Are Dead! i Fifty Foot Womanplus przedstawicielki płci pięknej. Zaraz potem dobiło Spiral Domain i razem wbilim się do knajpy. Ładna speluna to, tylko ten filar do dupy. I szczerze mówiąc nie pamiętam, czy to było tego dnia (ah ta gwiazdorska amnezja), ale w no mercy zabrakło na jakiś czas piwa. Oj, było gorąco. A 18ego stycznia w No Mercy też było fajowo. Po naprawdę hardcore’owym Radomiu (tam wszystko było hardkorem), zdawało się, że żaden nie ma ochoty na koncertowanie następnego dnia. Nie oszukujmy się jednak, występ w Warszawie miał być bardziej prestiżowy, taki łał i w ogóle.

No ale dobrze, ustawiliśmy perkusyję – cudne amati taty, resztę gratów i walnęliśmy się gdzie bądź, czekając na występ We Are Dead.  Czas najwyższy był na browary, które poszły w ruch, mimo nieogarnięcia się, w dużych ilościach. Niektórzy już przyjechali conajmniej wstawieni (ale trudno się Joannie dziwić, skoro aż ze Szczecina do Warszawy się tłukła ;] ), ale wszyscy w szampańskich nastrojach. Tylko Sagan skacowany był wyśmienicie, a potem dobił się jeszcze gibonem. Koncert jednak wypadł wybornie, był rozpierdol na scenie (pod sceną ciut gorzej, ale i tak atmosfera przednia), ‚nazistoskie gesty’ i w ogóle tak zwana ładna zabawa. Jeśli ktoś miał jeszcze grypę żołądkową, albo ogólnie zjebanym był, to podczas grania nie dał tego po sobie poznać. A to ważne, oł je!

We Are Dead nie zdążyli dwóch numerów zagrać, a już wzmacniacz im się zjarał i trzeba było biec użyczyć swojego. Potem, tym razem przy 50footwoman zdaje się, znów trzeba było coś pomagać, bo z kolei w moim soundmanie poszedł bezpiecznik. A, no i atrakcja wieczoru – pęknięta struna podczas wykonania Lifera przez Vagitarians ! Bezcenne.  Ale kto się przejmuje zerwaną struną (nawet tą najgrubszą) skoro widzi Strangera w pogo ?

Podsumowując – Aniołowi się podobało, a chłopaki z Lublina musieli tylko po 10 zł dołożyć do busa. Andrzej Ceremony zakończono sukcesem. Kiedy powtórka ? Po wakacjach.

Kidriv

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: