Koncerty, Dujer, moja mama

Ostatnio gralim koncert w mińsku mazowieckim. Ładna zabawa była, mimo że na zdjęciach jakoś tak mało ludzi. Ale nie dajcie się zwieść ! Było z 80 ziomków, w dujerze swobodnie pomieści się dwa razy więcej. I co by tu nie gadać, ja tam grać uwielbiam. Bardzo klimatyczna speluna, a poza tym trzeba było po totalnym rozpierdolu z każdej strony na koncercie Hellbound rok temu pokazać się z nowej strony. Captor of Sin piękne zdjęcia porobił, tutaj można pooglądać => http://www.captor.pl/foto/dujer14.html
Powtórzymy zabawę w wakacje, taki jest mój misterny plan. A potem skoczymy na działeczkę do Mariana w celu udawania południowców pełną, bezzębną gębą ! I życie stanie się bardziej jaskrawe i wyostrzone. Tylko po to, powtarzam, tylko po to aby z wieczora znów mgła spowiła pijane oczęta. Tymczasem niebawem gramy w sulejówku, Warszawie i nie wiem czy w Łochowie, bo na plakatach nas nie ma. Dowidzenia ! Kidriv

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: